Stara singerka

Muszę przyznać, że mam wielki sentyment do staroci. Teraz, gdy rynek jest zalany masą chińskich plastików, dużą przyjemność sprawia mi posiadanie przedmiotów z duszą, z naturalnych materiałów. Zawsze jestem pod wrażeniem tego, jak kiedyś się je produkowało. Bardzo często były nie tylko użyteczne, ale także piękne. Nie wspominając o tym, że niejednokrotnie działają do dziś.
Od czasu do czasu przetrząsam Olx z nadzieją znalezienia czegoś ciekawego i w dobrej cenie. Parę miesięcy temu znalazłam taką perełkę:

Od dawna korciło mnie, by zaopiekować się starą maszyną Singer’a. Co prawda nie umiem szyć, ale są tak piękne, że z powodzeniem mogą być ozdobą wnętrza. Zwykle ludzie kupują kute nogi Singer’ów i przerabiają je na stoliki, lub szafki. Ja nie miałam aż tyle miejsca, ale malutką, zgrabniutką maszynę zawsze gdzieś się upchnie. Ostatecznie przekonała mnie cena – całe 20 pln!!! Najbardziej zdziwiony tym, że ją kupuję był… sprzedający. Dopytywał, po co mi ona i co zamierzam z nią zrobić. Chyba nie dowierzał, że organizuję sobie durnostojkę 🙂
Maszyna przyjechała zatem do domu, a ja zaczęłam kombinować, co z nią zrobić. Pod spodem był widoczny mechanizm, który nie dodawał jej uroku. Uznałam, że trzeba znaleźć dla niej jakieś pudełko. Chodziłam wokół niej kilka dni, aż mnie olśniło. W piwnicy kurzyła się od lat walizka, która kiedyś należała do mojego dziadka. Zwykły czarny neseser okazał się idealny. Efekt wyglądał następująco:

Dekorację stworzyłam jesienią, stąd dodatek wrzosów. W zależności od pory roku i aktualnej inwencji, zmieniam dodatki. W okresie bożonarodzeniowym było tak:


Teraz dekoracja wygląda w ten sposób:


Dno walizki wyłożyłam materiałem w czerwono-białą kratkę (upolowany w szmateksie, czułam, że się kiedyś przyda), wokół maszyny rozłożyłam łańcuch z diodami led. W całość ładnie wkomponowuje się mały manekin na biżuterię.

Myślę, że w najbliższym czasie znowu coś zmienię w moim kurzołapku. Póki co- mam nadzieję, że się Wam podoba 😊

Reklamy

2 uwagi do wpisu “Stara singerka

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s