„Druciany” domek w skandynawskim stylu – DIY

Jeśli czytasz bloga, wiesz, że jakiś czas temu zrobiłam geometryczny wianek, który wisi na moich drzwiach. Z tego projektu pozostał mi nadmiar czarnych słomek (który mógłby zostać uznany za zapas na całe życie). Ale do rzeczy.

SONY DSC

Skąd pomysł na skandynawski domek ze słomek?

Tym razem moją inspiracją był Instagram (zaskoczeni, że nie Pinterest, co?). Jedna z osób, którą obserwuję, wrzuciła zdjęcie z najcudniejszym kwietnikiem, jaki w życiu widziałam. Metalowy czarny domek z drewnianym dnem – cudo. Można go kupić w Jysku, model nazywa się Torkild.

Jysk kwietnik TORKILD

Ładny, prawda? Już miałam go dodanego do koszyka, już prawie zatwierdzałam płatność i zaczęłam się łamać. Sześć dych plus przesyłka, to co prawda nie majątek, ALE, raz – że takich wnętrzarskich dodatków mam od groma, dwa – mąż znów będzie syczał, że kolejna durnostojka, trzy – nie czarujmy się, miesiąc dopiero się zaczął. Odpuściłam, postanowiłam się przespać z tematem kwietnika. I dobrze, bo w międzyczasie wykombinowałam opcję budżetową.

Jakby tak ZROBIĆ coś podobnego ze słomek? No ok, ale po kilku słomkowych projektach wiedziałam już, że łączenie sznurkiem sprawdza się najlepiej, jeśli tworzymy trójkąty. Struktura z inną figurą, ma tendencje do rozjeżdżania się i tracenia kształtu. Nigdzie w necie nie znalazłam zdjęć takich domków zrobionych ze słomek. Tak kombinowałam, aż doznałam olśnienia. KLEJ NA GORĄCO!

SONY DSC

Nie byłam pewna, czy pomysł zadziała, ale okazało się, że się sprawdził. Siadłam i zrobiłam kilka domków – większe i mniejsze. Są naprawdę bardzo, bardzo proste w wykonaniu. Poniżej znajdziesz przepis na ten najbardziej zbliżony do Jyskowego Torkilda.

Czego potrzebujemy?

  • słomek -potrzebujemy 9 większych sztuk i 8 mniejszych. Moje miały wymiary jak na zdjęciu.
  • kleju na gorąco
  • nożyczek

druciany domek ze słomek tutorial.JPG

Jak zrobić skandynawskie domki?

  • Zaczynamy od przygotowania słomek. Wielkość domku jest przez nie zdeterminowana. Moje słomki po odcięciu ruchomej końcówki, miały około 15 cm. 5 sztuk obcinamy równo, w czterech ścinamy końcówki z jednej i drugiej strony pod kątem 45 stopni (jak na zdjęciu). Potrzebujemy też 8 mniejszych – u mnie mają po 10 cm. Wszystkim ścinamy końcówki pod kątem.
  • Budujemy „przód” i „tył” domku – najpierw robimy prostokąt z dwóch dłuższych i dwóch krótszych słomek ze ściętymi końcami. Na koniec słomki nakładamy klej na gorąco i przykładamy drugą – po zaschnięciu, kleimy kolejną. Gdy prostokąt jest gotowy, przylepiamy mu „daszek” – z dwóch krótszych słomek o ściętych końcach.

Ważne, by nie przesadzać z ilością kleju – ma być go na tyle dużo, by słomki się ze sobą skleiły, ale łączenia nie powinny być nim umazane – w przeciwnym razie całość będzie wyglądała mało estetycznie.

  • W każdym wierzchołku „przodu” przyklejamy słomki bez ściętych krawędzi. Gdy klej zaschnie, doklejamy „tył”.

SONY DSC

Kluczem do całego projektu są te ścięte końce – bez tego byłoby nieładnie, domek zamiast udawać metalowy, wyglądałby jak tani, poklejony plastik.

kwietnik ze słomek styl skandynawski.jpg

Do czego wykorzystać taką dekorację?

Dobre pytanie… U mnie dwa większe domki stoją na parapecie, w ich środku ustawiłam doniczki z kwiatami. Mogą spokojnie stanowić ciekawą dekorację komody, czy stolika. W środku wystarczy zrobić jakąś ładną kompozycję – dajmy na to świeczka, wazonik, plaster drewna, kwiatek. Nie muszą być też koniecznie czarne – trochę złotej farby w sprayu i będzie na bogato.

SONY DSC

I zrobiło się taaaak skandynawsko!

Jak Ci się podoba pomysł? Mam nadzieję, że jesteś na TAK!

SONY DSC

Tradycyjnie już – jeśli postanowisz zrobić swoje domki, pochwal się w komentarzu.

I nieśmiało zachęcam Cię, do polubienia strony mojego bloga na FB. Będzie mi bardzo miło, jeśli klikniesz „Lubię to” i dodasz mnie do obserwowanych :).

Do napisania 🙂

Advertisements

41 uwag do wpisu “„Druciany” domek w skandynawskim stylu – DIY

  1. Są piękne ❤ Wieniec też widziałam. Nawet próbowałam swoich sił ze słomkami, ale na razie "na brudno", bo miałam w domu słomki w nieodpowiednich kolorach 😉 Wieniec zrobił na mnie ogromne wrażenie i teraz te domki też 🙂

    Tym bardziej, że sama właśnie urządzam od podstaw mieszkanie i postawiłam na geometrię. Wymyśliłam sobie obraz nawiązujący do origami, geometryczne wzory na roletach okiennych, kurtynę żurawi origami na ścianie i wtedy zobaczyłam Twój wieniec i mnie olśniło – himmeli! Słomki! – I tak oto powstał pomysł na takie "dzwoneczki" (Zapomniałam nazwy) z himmeli, ze słomek 🙂 Potem pomyślałam też o jakiejś bryle ze słomek na komodę. I dzisiaj wchodzę na fb a tu domki ❤ Cudne są. A, że wczoraj wpadłam na bloga, gdzie był wpis o tworzeniu ekosystemu w słoiku #ekosystem w słoiku #las w słoiku #ogród w słoiku – to po prostu widzę to już na mojej komodzie 😉 Taki domek, a we wnętrzu słoik z lasem w środku. Bardzo Ci dziękuję za te wszystkie inspiracje. Jak już dojdę do tego etapu i wykonam swój domek i himmeli, to na pewno wpadnę się podzielić.

    Przy okazji – słomki się nie topiły pod wpływem gorącego kleju? To super opcja, bo przyznaję, że nawlekanie nitek nie jest na moją cierpliwość 😉

    Pozdrawiam ciepło,
    Justyna

    Lubię

  2. Bardzo się cieszę, że podobają Ci się moje dekoracje! Dziękuję za przemiłe słowa 😀 Słomki nie topią się pod wpływem kleju, sklejają się bardzo dobrze. Trzeba jedynie pamiętać, by dobrze je poprzycinać pod kątem i nie przesadzać z ilością tego kleju – wiesz, jak kiedyś śpiewano w reklamie: „kropeleczka na czubeczku” 😃 Powodzenia w urządzaniu mieszkania! Na pewno będzie piękne! ☺️

    Lubię

  3. Tyle razy widziałam takie domki, a nigdy nie pomyślałam o tym, aby takowy zrobić. Ja jednak wolę zaaranżować takowy na świecznik, więc słomki raczej odpadają. Ale mój tata ma odpowiednie narzędzia w garażu, a nawet i czarną farbę… 🙂

    Lubię

  4. Pierwsze co pomyślałam, to właśnie aby klejem na gorąco złączyć, po co się męczyć sznurkami 😉 . Wyszło Ci genialnie! Zostanę tu na dłużej 🙂 Jedno pytanko mnie nurtuje do Ciebie, kupiłaś czarne słomki czy je malowałaś? Słomki mam fajne które się nadadzą, ale mam kolorowe, więc będę je malować… Ciekawe jak mi to wyjdzie 😉 Pozdrawiam

    Lubię

  5. A wiecie co… tak teraz mi przyszło do głowy, gdzieś na allegro widziałam rurki miedziane średnicy jeszcze mniejszej niż słomki, jakby tam wpleść drucik też miedziany albo florystyczny jakiś, konstrukcja byłaby trwalsza

    Lubię

  6. Ale super to wygląda! :O Szkoda, że u mnie nie zdałoby egzaminu – mój mały kot na pewno zaraz porwałby taką lekką konstrukcję 😀

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s