Mój idealny dom.

Zastanawiałeś się kiedyś nad tym, jaki jest Twój idealny dom? Co sprawia, że miejsce, w którym śpisz, jesz, myjesz się, nie jest pokojem hotelowym, ale azylem?

jasny salon w bloku w stylu skandynawskim dekoracja komody.jpg
Kącik kanapowy.  
Odkąd zostałam mamą, praktycznie nie zdarza się, bym była w domu sama. Dwójka dzieci, mąż, dwa koty i pies – prawie zawsze ktoś jest. Moje dzieci są mistrzami bałaganu. Średnio parę razy dziennie podnoszę zabawki i wrzucam do ich pokoju. Jeśli przez nieuwagę, zostawię otwarte drzwi do ubikacji, mogę być pewna, że papier toaletowy będzie WSZĘDZIE. Ich samodzielne jedzenie jest próbą mojego charakteru – na szczęście kanapa jest zmywalna.

SONY DSC
Salon z Border Collie w tle.
Będąc w domu, całkiem sporo sprzątam – praktycznie zawsze jest coś, co przed chwilą zostało zabrudzone, oślimtane, wylane, albo rozrzucone. Z całą ekipą, bardzo ciężko jest utrzymać idealny porządek – zazwyczaj trwa on maksymalnie pół godziny.

SONY DSC
Pokój dziewczynek.
Parę miesięcy temu zostałam w domu po raz pierwszy sama – bez męża, dzieci, nawet psa wzięli dziadkowie. Sprzątnęłam, doprowadziłam przestrzeń do stanu ideału i… zaczęłam czuć się nieswojo. Nie miałam NIC do roboty. Nie było też nikogo, kto przyszedłby do mnie, zagadał, zarzucił rączki na szyję, czy chociażby pojęczał i pomarudził. Mogłam pochodzić po idealnie czystej podłodze, posiedzieć na idealnej kanapie i popodziwiać idealną czystość. Tyle tylko, że idealnie nie było!

Jaki jest więc mój idealny dom?

Tętniący życiem, głośny, pełen porozrzucanych zabawek. W moim idealnym domu są dzieci, mąż, pies i dwa koty. I nikt nie utrzymuje idealnego porządku. A ja zbieram to wszystko i fuczę, że muszę sprzątać. I wiesz, całe szczęście, że tak jest. Przecież, gdybym miała idealny porządek, to ich wszystkich by nie było – a wtedy dom byłby tylko pokojem hotelowym.

 

Konkurs

Jak to jest u Ciebie? Jaki jest Twój idealny dom? Istnieje naprawdę, czy póki co, tylko w sferze marzeń?

SONY DSC                      Processed with Snapseed.
Kuchnia
Pewnie nie odpowiesz na te pytania od razu, ale warto się nad nim zastanowić – dom jest najważniejszym miejscem dla człowieka – i to ważne, by wiedzieć, jak wyobrażasz sobie jego idealną wersję. Wtedy wiesz, do czego dążyć.

łazienka po zmianie gałek meblowych7.jpg
Łazienka
Kiedy już będziesz miał odpowiedź, opatrz ją zdjęciami i weź udział w konkursie Perfect House – szczegóły znajdziesz tutaj.

Do napisania 🙂

PS. Pamiętaj o śledzeniu mnie na Facebook’u i Instagramie 🙂

Advertisements

60 uwag do wpisu “Mój idealny dom.

  1. Ja na mój idealny dom cały czas czekam. Na razie wiele rzeczy podporządkowanych jest pod wygodę dziadka Taty Kakaludka, który mieszka na parterze. Nie mogę jednak powiedzieć, że obecny stan naszego wnętrza nie wymagał od nas wiele serca czy czasu. Na pewno mój dom to zapach kawy. Mruczenie kota. Miękkość koca, który ogrzewa mi nogi zimą.

    Lubię to

    1. Oj taaak, zgadzam się z tą kawą i kotem 🙂 nie wyobrażam sobie domu bez kotów 🙂 swego czasu miałam pięć, teraz dwa. Mój mąż powiedział mi kiedyś, ze gdyby nie dzieci, byłabym taką szaloną panią z kotami i blogiem 😃😉

      Lubię to

  2. odkąd jestem mamą mój idealny dom zamienił sie w prawdziwy tor przeszkód…kiedys cos na podłodze to było nie do pomyslenia, plamka na scianie…o boze…a teraz jestesmy dwa miesiace po malowaniu a nasze mieszkanie wygląda tak jakby farby nie widziało z 10 lat…ale dobrze mi z tym…chyba o to włąsnie chodzi

    Lubię to

  3. Mnie też idealny dom kojarzy się z przytulnym miejscem, do którego wszyscy członkowie rodziny chcą wracać. Uwielbiam ten harmider towarzyszący codzienności, te wzajemne nawoływania, ale i chwile, kiedy każdy zajmuje się swoimi zajęciami, ale obok siebie. 🙂

    Lubię to

  4. Świetny tekst! zawsze śmiać mi się chce, kiedy na serialach mieszka rodzina, dzieci, zwierzaki a ich dom wiecznie lśni czystością 😉

    Ja zawsze wspominam mój rodzinny dom jako idealny. Nigdy nie było w nim idealnego porządku, idealnego wystroju, idealnych dodatków. Ale jego mieszkańcy zawsze byli dla mnie idealni. To dom, do którego zawsze chętnie wracałam, w którym mam najwspanialsze wspomnienia, w którym zawsze ktoś na mnie czekał. I taki dom chciałabym stworzyć dziś mojej rodzinie, taki idealnie nieidealny 🙂

    Lubię to

  5. Pięknie tu u Ciebie! Trafiam kolejny raz i znowu się zachwycam 🙂 Mój dom? No cóż? Łapki odbite na ścianach, ukochane białe kanapy wymienione na brązowe (nie nadążałam z praniem), kłaki kundla po kątach, zabawki w najdziwniejszych miejscach czyli…. szczęśliwy, pełen miłości i lekkiego chaosu dom 😉

    Lubię to

  6. Wow, podziwiam ! Ja sprzatam tylko po moim narzeczonym i wydaje mi sie, ze balagan jest non stop. Ale moze dlatego, ze mamy dosyc ograniczony metraz, a wtedy jeszcze latwiej o zagracenie przestrzeni. Natomiast nigdy nie gniewam sie na mojego psa, ktory jest idealny i nie robi balaganu, tylko uklada sie na swoim miejscu 🙂 Oczywiscie, zostawia mase siersci, ale przeciez nie robi tego celowo. P.S. Piekne zdjecia i super wystroj ! Bardzo mi sie podobaja te jasne kolory, na pewno „gromadza” swiatlo a w naszym klimacie to bardzo wazne.

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s