Gdzie kupować niedrogie dodatki wnętrzarskie?

Dodatki to taki ostateczny szlif – nadają przytulności, określają charakter wnętrza, czasem są w stanie całkowicie zmienić jego wygląd. Osobiście jestem gorącym zwolennikiem neutralnej bazy – pozwala ona na właściwie dowolne zmiany w mieszkaniu. Gusta się zmieniają, a ciężko co dwa, trzy lata zrywać podłogę i wymieniać meble. Klasyczna kanapa, jasne ściany, jednolite płytki i możemy szaleć z dodatkami.

Szaleć jest łatwo – sklepów z akcesoriami wnętrzarskimi jest mnóstwo, ale ceny niejednokrotnie powalają. Gdzie więc szukać naprawdę niedrogich rzeczy, którymi upiększymy nasze mieszkanie? Moja lista jest całkowicie subiektywna, ale może coś podpatrzysz.

1. Pepco

Zdecydowany numer jeden wśród niedrogich sklepów z wszelakimi przydasiami. Trafiłam tam przez przypadek – u mojej koleżanki stał piękny lampion i okazało się, że kupiła go właśnie tam. W moim mieście Pepco znajduje się w takim miejscu, że nie byłoby szans, bym go kiedykolwiek znalazła, bez poszukiwań. Lubię ten sklep tak bardzo, jak nie cierpi go mój mąż. Jeśli nigdy jeszcze tam nie byłaś – to taki chiński skład z mydłem i powidłem. Ubrania, zabawki, naczynia, koce, narzuty, serduszka z wikliny itd. Nie wszystko jest super, trzeba uważać na jakość, ale miewają perły w naprawdę dobrych cenach. Kupiłam tam między innymi wiklinowe, białe kosze za kilkanaście złotych, papierowe pojemniki w geometryczne wzory (15 pln), czy ramkę w kształcie domku.

Processed with Snapseed.
Świecznik od Versanis i gwiazda betlejemska. Doniczka opakowana papierowym koszykiem z Pepco. Na półce ze zdjęciami ramka w kształcie domku. 
Processed with Snapseed.
Papierowe pojemniki z Pepco.

Poza tematem – z Pepco polecam białe i czarne skarpetki – są naprawdę dobrej jakości 🙂

2. Netto

Netto to sklep w stylu Lidla – podobna powierzchnia, zbliżony asortyment. Różnią się ilością klientów – przynajmniej w moim mieście. O ile Lidle są pełne, o tyle Netto przeważnie świeci pustkami. I dobrze, bo dzięki temu łowy są prostsze.

Natto ma własną markę z dekoracjami do domu – Dekorado. Robią naprawdę śliczne rzeczy – i co istotne – w bardzo dobrych cenach. Produkują i mniejsze meble – takie jak stoliki, czy szafki, jak i dekoracje – począwszy od zegarów a skończywszy na świeczkach. Ciężko się tam wybrać i wrócić z pustymi rękami – mi przeważnie się nie udaje.

W pokoju moich dziewczyn wiszą półki-domki z netto (40 pln/szt), kupiłam tam również wiklinowy kosz na pranie (niecałe 50 pln). Przed Bożym Narodzeniem pokazywałam srebrnego renifera, którego upolowałam za 14 pln.

półki z Netto.jpg
Domki – półki z Netto.
kosz-z-netto
Wiklinowy kosz na pranie – Netto.
etuo
Srebrny jeleń z Netto. Swoją drogą uwielbiam jelenie! Telefon w zimowym ubranku od etuo.pl 

3. Biedronka

Biedra jest średnio wnętrzarska, ALE – zdarzają się wyjątki. Mają od czasu do czasu ofertę z ciekawymi domowymi dodatkami. Moim numerem jeden tam znalezionym, jest zestaw trzech sześciokątnych półek za 60 pln. Wiszą w kuchni i uwielbiam je – są świetne!

SONY DSC                      Processed with Snapseed.
Zestaw półek z Biedronki 

SONY DSC                      Processed with Snapseed.

Warto od czasu do czasu przeglądać gazetkę, a potem bladym świtem pędzić do sklepu – licząc na to, że akurat nasza Biedronka będzie miała upatrzone precjoza – trzeba mieć szczęście i być szybszym od innych łowców.

4. Lidl

Lidl miał właściwie nie trafić na moją listę, ale podsumowałam sobie, jakie rzeczy w nim kupiłam i nie ma siły, by go pominąć.

O ile w przypadku Biedronki trzeba być czujnym, o tyle w kwestii Lidla wypada jeszcze szybko biegać. Raz w życiu zniżyłam się do tego, by rano o 8 czatować przed sklepem, a potem pędzić z resztą watahy do koszy. Nieee, nie po torebkę Wittchena, a po ekspres do kawy. Żeby było zabawniej, byłam pewna że Ci wszyscy ludzie także biegną po MÓJ ekspres – okazało się, że rzucali się na zeszyty dla dzieci (koniec sierpnia)…

No więc mam ekspres w stylu retro Silvercrest (robi świetną kawę) za 270 pln – a taki sam na Allegro kosztował 540 – brawo JA! Do kompletu jest jeszcze waga – także z Lidla, kupiona na promocji za niecałe 40 pln.

ekspers-i-waga
Ekspres Cafe Retro z Lidla. Waga również z tego samego sklepu. 

Innego razu szłam sobie po rybę- patrzę – dywan leży. Ładny, czarny taki i duży – za 120 pln. Pani w kasie dziwnie patrzyła na dywan i mintaja, ale co tam – warto było.

gala-colezzione-4
Lidlowy czarny dywan. 

I jeszcze kocyk i poduszki do kompletu – tutaj nie pamiętam ceny, ale są przemiłe. Plus pościel – generalnie jestem zwolennikiem białej pościeli (kupuję na Allegro – hotelową – świetna bawełna), a takiej w Lidlu nie uświadczysz, ale muszę przyznać, że jakość mają bardzo dobrą.

kosz-z-netto-2
Lidlowy, milusi kocyk…
poduszki-z-lidla
… i podusie.

Teraz pewnie się zastanawiasz, gdzie jest Ikea – ano, Ikea zasłużyła na osobny wpis. Będzie, będzie 🙂

Jestem ciekawa, gdzie Ty kupujesz domowe dodatki- zdarza Ci się znajdować coś ciekawego w sklepach, które wymieniłam, czy chadzasz innymi drogami? Daj proszę znać!

Do napisania!

Magda

 

Advertisements

48 uwag do wpisu “Gdzie kupować niedrogie dodatki wnętrzarskie?

  1. Biedronka ostatnio bije na głowę, zwłaszcza jeśli chodzi o ceramikę – kupiliśmy przepiękne talerze inspirowane stylem marokańskim za 8 zł. My polecamy też Westwing – super dodatki, w super cenach.

    Lubię

  2. na mojej liscie zdecydowanie kroluje pepco ktore w ostatnim czasie proponuje nam naprawde swietne dekoracje domowe 🙂 chociaz faktycznie czasami niezle perelki mozna upolowac w biedronce lub w lidlu! 🙂

    Lubię

  3. Ja bym dorzuciła sklep Tiger, choć to bardzo zależy od aktualnej dostawy – ale z pewnością większość cen jest przystępnych (z jakością bywa różnie), a do tego mają mnóstwo półproduktów, z których można wyczarować genialne ozdoby – stemple, naklejki, sznurki „wędliniarskie” w odjechanych kolorach itd. 🙂

    Lubię

  4. O, cześć moja imienniczko. 🙂 Bardzo fajny wpis. Najbardziej z tych wszystkich lubię Pepco, można tam znaleźć też całkiem niezłej jakości i bardzo estetyczne akcesoria kuchenne. 🙂

    Lubię

  5. Teraz najczęściej kupuję w Ikei, bo mam najbliżej. 🙂 Ale niedawno odkryłam Pepco i coś mi się wydaje, że „uprzytulniając” nowe lokum będę tam zaglądać.

    PS. Uwielbiam białą hotelową pościel. 🙂

    Lubię

  6. Fajny pomysł. Podoba mi się ten retro ekspres i waga z Lidla, z chęcią bym takie przytaszczyła do domu, ale już nie mam po prostu miejsca, bo jestem scraperką 😂😂😂 Bardzo fajne inspiracje 🙂

    Lubię

  7. Zgadzam się z tym, co napisałaś. Od siebie dorzucam Kik i Jysk. W Tigerze owszem, coś można znaleźć, ale jak napisała Magda, to zależy od dostawy. Mam też u siebie kilka sklepów niesieciowych i czasem jakąś skorupkę za bezcen dostanę.

    Lubię

  8. Dla mnie to jest fascynujące zjawisko – widuję na Instagramie albo blogach jakieś mega fajne rzeczy na przykład z Pepco, a gdy sama się tam wybrałam po doniczki, znalazłam jedynie ściereczkę kuchenną 🙂 Chyba nie umiem szukać albo może asortyment jest tak zróżnicowany, że coś jest w jednym sklepie, a w innych już nie? Niemniej jednak wpis bardzo ciekawy, a Twoje zdobycze godne uwagi! Z miejsc, których nie wymieniłaś, a które moim zdaniem warto rozważyć (już się zresztą pojawił): Tiger!

    Lubię

  9. Z każdego wymienionego przez Ciebie miejsca również o u mnie coś się znajdzie. Mnie ostatnio oczarowała kolekcja Jysk, tylko ciągle mi coś nie po drodze do nich. Pozdrawiam

    Lubię

  10. Ja to czasem już się denerwuje na te sklepy. Bo idę po jogurty i chleb a wracam z nowymi pierdołami do domu. A jak już są zabawki dla dzieci albo książki to lepiej żebym od razu wyszła

    Lubię

  11. Ja mieszkam w Turcji, więc niestety nie mam dostępu do tych sklepów. Posiłkuję się targami i rzeczami z second-handów. Można znaleźć perełki! Pozdrawiam PS. Fajny blog! Będę zaglądać!

    Lubię

  12. Zdecydowanie Pepco, ostatnio nawet coraz ładniejsze dodatki się tam pojawiają…a cena? No właśnie bardzo atrakcyjna. Można spontanicznie zakupić jakąś perełkę do domu 🙂 Home & You też lubię, ale w pobliżu nie mam, więc na szczęście nie kusi często 😉

    Lubię

  13. Odkąd sięgam pamięcią uwielbiałam oglądać programy dekoratorskie, przeglądać magazyny wnętrzarskie i oczywiście szukałam piękna! 🙂 Dodatki są wisienką na torcie i dopełnieniem wnętrz w naszym domku. Zazwyczaj kupuję na allegro lub z różnych stronek w Interenecie, w Pepco, Ikei, sklepach gospodarstwa domowego, komisie i kwiaciarniach. 🙂 Inspiracji szukam wszędzie a pomysły tworzą się jeden za drugim, co nie zawsze wzbudza zachwyt u mojego męża. 😀

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s