Jak urządzić przytulną sypialnię?

Sypialnia to takie miejsce w domu, które powinno być przytulne i pełne ciepła. Powinniśmy czuć się tam dobrze i móc się zrelaksować po całym dniu pełnym pracy i obowiązków. Czy istnieje jakiś uniwersalny sposób na to, by nasze wnętrze stało się nastrojowe? Moim zdaniem TAK! Ok, jak więc to zrobić?

sypialnia-13
Jak zrobić wianek na drzwi ze słomek

 

 

Neutralna baza

Do znudzenia będę powtarzać, że neutralna baza to podstawa. Dlaczego? Bo pozwala na błyskawiczną zmianę aranżacji za pomocą samych dodatków, nie przytłacza, na określa z góry charakteru wnętrza.

 

 

origami-scienne

 

 

origami-scienne-3

Są trzy kolory, które ciężko mi znieść we wnętrzu, zwłaszcza jako kolor ścian:

  • pomarańczowy – nie cierpię go! Naprawdę, aż mi się włosy jeżą. Chyba nigdy w życiu nie widziałam ładnego wnętrza z pomarańczowymi ścianami, lub kanapami. Nie wykluczam oczywiście, że jakiś genialny designer sprawi, że „orange is the new gray” i może kiedyś to odszczekam, ale póki co – bleeee!
  • fioletowy – z jakiegoś bliżej nieokreślonego powodu, bardzo popularny kolor we wnętrzach. Najczęściej spotykam połączenie różnych odcieni. Oj, jak nie lubię! Może nie tak totalnie, jak pomarańczowego, ale zwyczajnie nie-podoba-mnie-się-to.
  • czerwony – dlaczego ktoś miałby chcieć pomalować ścianę na czerwono? No dlaczego? Zwłaszcza w sypialni? Że niby będzie tak mraaau? Nie wydaje mi się…

No więc – neutralna baza. Ściany nie krzyczące na pstrokato – to zdecydowanie ułatwi resztę wystroju.

 

Naturalne materiały

Uwielbiam naturalne materiały! Najbardziej ze wszystkiego – drewno. Jest ciepłe, aksamitne i ponadczasowe. Im starsze – tym ładniejsze! Jeśli dbamy o nie w odpowiedni sposób – może służyć lata.

sypialnia2

 

 

Szafa, biblioteczka i skrzynka od zegara, które mam w sypialni mają – lekko licząc 80 lat – są pamiątką po pradziadku. Stały całe moje życie na strychu, podczas gdy we wnętrzach królowały meblościanki. Oddałam je do renowacji i praktycznie za bezcen, mam piękny komplet (renowacja całości kosztowała 1500 PLN – taniej niż jedna szafa w Ikei). Dokupiłam tylko łóżko – zostało zabejcowane w dwóch kolorach – dębu – by spinał się z resztą mebli – i bieli – bo lubię.

sypialnia10

sypialnia4

sypialnia24

Drewnianą skrzynię przytargałam z bytomskiego targu staroci – kosztowała mnie 100 PLN. Było z nią trochę roboty. Po pierwsze, była domem dla pewnego klanu korników. W takim przypadku trzeba zrobić czystkę – mebel potraktować środkiem owadobójczym i zamknąć na parę dni szczelnie w worku. Tym to sposobem, kornicza rodzina odeszła na zawsze.

sypialnia17

sypialnia11

Następnie – szpachlowanie. Raz – dziurek po kornikach (strzykawka daje radę), dwa – wszystkich niedoskonałości, których było sporo. W międzyczasie wypłynęło trochę żywicy – stare drewno tak ma. Potem szlifowanie. Duuużo szlifowania. I w końcu moja najulubieńsza czynność – woskowanie. Kilkanaście wieczorów i jedną (bardzo głęboką) drzazgę później, skrzynia była gotowa – i było warto – nawet za cenę bolącego paluszka.

 

Drewniane meble za tanioszkę, czyli Ikea rulez

Wracając do naturalnych materiałów – jeśli masz ograniczony budżet, pamiętaj, że w Ikei kupisz drewniane komody za bezcen. Tańszy i mniejszy Rast – 100 PLN i nieco droższa Tarva za 259 PLN. Najtańsza opcja łóżka małżeńskiego – Fjellse za 159 PLN. Szafka nocna Rast kosztować Cię będzie 39 PLN i tyle samo najtańszy odpowiednik szafy – regał Albert.

ikea-tarva
Komoda Ikea Tarva – źródło – ikea.com
ikea-fjellse
Szfka nocna Ikea Rast – źródłó – ikea.com

 

Swoją drogą – Albert jest super! 39 PLN za regał, który można postawić praktycznie w każdym pomieszczeniu z piwnicą włącznie.

ikea-albert
Ikea Albert – źródło – ikea.com

Budżetowy zestaw drewnianych mebli – komoda Rast, łóżko Fjellse i pseudo szafa Albert to razem 298 PLN i masz urządzoną sypialnię. Plus gratis przepiękny zapach drewna!

ikea-rast
Komoda Ikea Rast – źródło – ikea.com
ikea-fjellse-lozko
Łóżko Ikea Fjellse – źróło – ikea.com

Włączysz trochę kreatywności i Twoja sypialnia będzie niepowtarzalna – surowe drewno możesz bejcować, malować, tapetować, olejować, woskować – co tam sobie wymarzysz. Wystarczy zmienić gałki, żeby Rast był ciężko rozpoznawalny – patrz pokój dziewczynek.

 

I jeszcze tylko moje ostatnie odkrycie – meble z Ikei zabejcowane na ciemny kolor (wenge) NIE WYGLĄDAJĄ jak meble z Ikei. Sama dałam się nabrać – a katalog znam na pamięć. No więc ciemna bejca, trochę wosku, zmiana gałek i będzie na bogato!

Sztuka układania poduszek

Tego, że sypialnię jest w stanie całkowicie zmienić kilka poduszek i narzuta, dowiedziałam się na drugim dniu szkolenia z Home Stagingu. Kopara mi opadła, gdy zobaczyłam jedną z realizacji przed i po. Po różniło się jedynie stylizacją łóżka i zasłonami, a efekt był POWALAJĄCY!

sypialnia23
Jedno łóżko – dwie różne aranżacje – warsztaty z Home Stagingu
sypialnia22
Jedno łóżko – dwie różne aranżacje – warsztaty z Home Stagingu

Oczywiście po powrocie do domu, wypróbowałam to na swoim łóżku – działa!

sypialnia25
Sypialnię zmienisz za pomocą poduszek
sypialnia13
i kocyka! Kocyk jest obowiązkowy!

Poduszki układasz  od największych, do najmniejszych. Minimum sześć sztuk, po dwie różnej wielkości. Tutaj możesz poszaleć z kolorami – w końcu na tym polega zabawa dodatkami. Narzuta powinna być duża i delikatnie opadać wokół łóżka – ewentualnie możesz ją podwinąć pod materac. Ja lubię jednokolorowe, pikowane narzuty – fajne i w dobrych cenach można znaleźć w Agata Meble (są też dobre jakościowo – za narzutę 240 x 220 zapłacisz około stówki).

sypialnia8

Obowiązkowo w nogach łóżka kładziesz kocyk – daje +100% do przytulności. Jeśli jeszcze postawisz gdzieś latarenkę albo cotton balls’y – będzie mistrzostwo świata!

Okno w sypialni

Sugerowałabym w tym wypadku bez udziwnień. Zwykłe, białe, zwiewne firanki i jednokolorowe zasłony będą wystarczające. Znowu polecam Ikeę – kupisz tam firanki Lill – paczka, czyli 2 sztuki za 15 PLN. Są duże – 280 x 300 – i można je przycinać bez obszywania. Pięknie wyglądają w oknie – są ażurowe i lejące, przepuszczają mnóstwo światła.

okno-w-sypialni

 

 

 

Oświetlenie

Koniecznie pamiętaj o tym, by mieć w sypialni kilka źródeł światła. Główne – na suficie, lampki nocne i może jeszcze jedną stojącą lampę. Mile widziane będą także latarnie albo… lampki choinkowe. Za czasów studenckich, moje koleżanki powiesiły takie światełka na zasłonie – fenomenalnie to wyglądało. Generalnie – im więcej źródeł rozproszonego, nastrojowego światła – tym lepiej.

sypialnia16

 

 

Podsumowanie

Poduszki, naturalne materiały, neutralna baza i światło – powinno starczyć, by urządzić piękną miejsce i nadać mu przytulności.

origami-scienne-2

 

Ciekawa jestem, czy się ze mną zgadzasz? Masz może jakieś swoje patenty na to, by stworzyć nastrojową sypialnię? Daj znać w komentarzu 🙂

Do napisania!

Magda

PS. Ten wpis nie był – niestety – sponsorowany przez Ikeę 🙂

 

Reklamy

40 uwag do wpisu “Jak urządzić przytulną sypialnię?

  1. Madziu ze wszystkim się zgadzam 😘 i te meble po pradziadku Wow. Ja zabrałam kiedyś ogromną szafę 3 Drzwiową z domu dziadków. Niestety trzymalismy ja w garażu samodzielnie stojącym. Zimno, wilgotno 😔 i się zmarnowała . Teraz myślę, ze trzebtrzeba było zostawić sobie drzwi- były piękne, (bo to reszta szafy ucierpiała) I zlecić fachowcowi drobienie skrzyni. Ale niestety pozwoliłam tacie to wyrzucić 😟
    Mądry Polak po szkodzie

    Polubienie

  2. Pięknie! Sztuka układania poduszek – nie każdy to umie, a warto bo nadadzą naszemu wnetrzu tego czegoś. Ja swoją sypialnię urządzałam 8 lat temu 🙂 Teraz zapewne sporo bym zmieniła… wtedy poszłam w biel i fiolet. Teraz byłyby to zupełnie inne kolory.

    Polubienie

  3. Podobają mi się jasne sypialnie. Wcześniej (gdy wprowadziliśmy się do mieszkania) zastaliśmy czerwoną tapetę w sypialni. To zdecydowanie nie mój styl. Poczułam ulgę, gdy już jej nie było. Postawiliśmy na jasny błękit, jasne meble i białe dodatki. Dzięki za patent z poduszkami, niby o nim wiedziałam , ale nie zastosowałam u siebie. Efekt jest super, wnętrze jest wtedy cieplejsze 🙂

    Polubienie

  4. Właśnie jestem na etapie planowania remontu sypialni i z pewnością wykorzystam wiele z tych patentów! Nie mogę się zdecydować na kolor ścian – z jednej strony kusi mnie błękit, z drugiej odcienie szarości są bardziej uniwersalne… Meble chcę ugryźć dwojako – z jednej strony uniwersalna biel,z drugiej – elementy z jasnego drewna. Mam nadzieję, że wyjdzie tak przytulnie, jak u Ciebie 🙂

    Polubienie

  5. Drewniane meble i ja bardzo lubię, choć preferuję ostatnio białe:) A co do koloru ścian, neutralne rzeczywiście są bardziej uniwersalne i po prostu spokojniejsze, a to ważne w miejscu, w którym mamy odpoczywać. Chociaż, jasny fiolet moim zdaniem byłby jeszcze całkiem ładny na ścianach:)

    Polubienie

  6. Ja mam akurat sypialnię utrzymaną w fiolecie – więc raczej nie przypadłaby Ci do gustu 😉 Ale dokładnie taką chciałam – bo akurat to pomieszczenie miało być wedle naszych zamysłów ciemne i sprzyjające atmosferze intymności (choć wszystkie inne w mieszkaniu mamy jasne, utrzymane w bieli i beżach). Ale zgadzam się, że dobrze jest zadbać o jakąś neutralną i uniwersalną „bazę”, z którą potem można tylko komponować różne dodatki 🙂

    Polubienie

  7. Nie wiem dlaczego, ale urządzanie sypialni jest dla mnie najbardziej ekscytujące! 🙂 Dlatego więc nie mogę się już doczekać własnego mieszkania z osobnym pokojem, w którym na spokojnie będziemy mieć możliwość wypoczywania po ciężkim dniu. 🙂

    Polubienie

  8. Sypialnia to ważne miejsce w moim domu. Przede wszystkim ma być tam spokój, tam mam się wyciszyć i wypocząć. Dlatego: żadnego telewizora ani laptopa na kolanach w łóżku. Jedynie książka jest mile widziana. Kolory też stonowane, chociaż akurat pomarańczowy to mój ulubiony kolor! 🙂

    Polubienie

  9. Mam fioła na punkcie kocyków, pledów i poduszek, więc w mojej sypialni można paść na łóżko i się z niego już nigdy nie wygrzebać 😀 Zaskoczyłaś mnie z ciemną bejcą na tych sosnowych meblach Ikei – rzeczywiście nie do poznania! Tak pomalowane wyglądają na dużo droższe i solidniejsze.

    Polubienie

  10. O tak, neutralna baza to podstawa! Ja obecnie odeszłam od drewna na rzecz białych mebli. Zaprezentowana kolorystyka bardzo w moim stylu, jasno, biało i szaro 🙂 A kocyków i poduszek nigdy dość! P.S. dziękuję za info odnośnie tanich firanek 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s