Roczek bloga

18 lutego stuknął rok mojego bloga. Czego się przez ten czas nauczyłam? Czy było warto?

Jak to się zaczęło?

Zaczęło się od urlopu macierzyńskiego. Siedziałam w domu, gotowałam, prałam, sprzątałam i przestawiałam upiększacze przestrzeni z miejsca na miejsce. W międzyczasie ogarniałam dwójkę maluchów, ale czegoś mi brakowało. Powrót do pracy był daleką pieśnią przyszłości, a nie lubię funkcjonować bez wyzwań. Tak narodził się blog – bo to coś nowego, zupełnie nieznane wody, może będzie ciekawie. Nawet do głowy mi nie przyszło, ilu rzeczy się dzięki temu nauczę. Pamiętam, jak siedziałam z dzieciakami w piaskownicy i czytałam książki o blogowaniu – jak właściwie się to robi, co jest istotne, od czego zacząć.

rok-bloga-3

Social media

Nie miałam bladego pojęcia, że w blogowaniu ważne są social media. Niby wiedziałam, że są strony na Facebook’u, ale nie brałam pod uwagę, żeby taki fanpage założyć. Instagram był dla mnie tak dziwnym i nieogarniętym tworem, że początkowo kompletnie nie umiałam się po nim poruszać. Na dzień dzisiejszy to moje ukochane medium, lubię je bardziej od FB i jestem lekko uzależniona. Powinnam oczywiście mieć jeszcze Google +, Snapchat’a i kilka innych platform, ale wyszłam z założenia, że nie ma sensu zmuszać się do czegoś, czego nie czuję. Krótki romans z Twitterem okazał się porażką, więc zostałam przy FB i Instagramie.

rok-bloga

Zdjęcia

Przy prowadzeniu bloga wnętrzarskiego, zdjęcia są koniecznością. Chcąc nie chcąc, musiałam się nauczyć jak robić i obrabiać w miarę przyzwoite fotki. Kiedy patrzę na te moje pierwsze posty, cierpnie mi skóra. Nie było dobrze, zdecydowanie. Wciąż nie jest idealnie, ale na pewno o niebo lepiej.

Ciągle nie dorobiłam się porządnego aparatu – robię zdjęcia iPhonem SE (wcześniej 4S, ale nie dawał rady), od razu obrabiam je w Snapseedzie i są gotowe. Dojrzewam powoli do jakiegoś Canona, ale pewnie jeszcze trochę wody w rzece upłynie, zanim go kupię.

rok-bloga-2

Gust

Największym plusem prowadzenia bloga wnętrzarskiego, jest wyrabianie sobie gustu. Śledzę trendy, oglądam, podpatruję, niejednokrotnie zazdroszczę wyczucia innym. I tym sposobem rozwijam swoje poczucie piękna. Minus jest taki, że strzela mnie czasem ze złości, że zdecydowałam się na takie a nie inne rozwiązania w swoim mieszkaniu – bo kiedyś myślałam, że będzie ładnie i fajnie, a jednak nie jest. Mam dziką ochotę na zwiększenie swojej przestrzeni życiowej i przestawianie gratów w kolejnym mieszkaniu – oj, jak mnie to kręci!

rok-bloga-4

Statystyki bloga

Jak to było w ciągu ostatnich 12 miesięcy? Zdradzę Ci statystyki bloga – ciężko mi powiedzieć, czy są dobre, czy złe. Mam tendencje do porównywania się z najlepszymi w branży – a przy takich zapędach może mocno podupaść samopoczucie. Z drugiej strony, jeśli wiemy do czego dążymy, łatwiej to osiągnąć (albo w ostateczności się wściec).

W ciągu roku:

  • odwiedziło mnie 35 682 osób
  • blog miał 118 868 odsłon
  • odwiedzający zostawili 986 komentarzy
  • najpopularniejszym postem jest ten o urządzaniu salonu w bloku – 4883 odsłon
  • na Facebook’u śledzi mnie 1399 osób
  • na Instagramie mam 746 obserwujących
  • napisałam 69 postów

Jak na spowiedzi!

Czy zarabiam na blogu? Haha… Mój mąż kiedyś policzył mi, ile zarobiłam w przeliczeniu na godziny, które spędzam nad stroną- wyszło mu coś koło 20 groszy/h. Bardziej opłacalne jest oranie w chińskiej fabryce.Ale umówmy się – nie dla pieniędzy prowadzę bloga, a dla SATYSFAKCJI! I jestem w stanie zapłacić za to ogólnym niewyspaniem 🙂

Do napisania!

Magda

Reklamy

39 uwag do wpisu “Roczek bloga

  1. Bardzo fajne podsumowanie. Widzisz, po roku jesteś o wielgachny krok dalej niż byłaś na początku, więc jest to Twoje zwycięstwo. Dobrze się do tego przygotowałaś i widać efekty ❤ Jestem totalnie oczarowana że masz tak ładne zdjęcia robione telefonem – mnie nigdy nie wychodzą 🙂 Dobre początki i dobra robota ❤ Tak trzymaj!

    Polubienie

  2. Gratulacje! To chyba całkiem dobre wyniki. 🙂 Mój blog nieco starszy od Twojego ,ale daleko mi do takich statystyk. Gratulacje jeszcze raz. Tym bardziej że sama wiem ile pracy i samozaparcia potrzeba by regularnie pisać. Mnie zawsze dziwią informacje ,że no na pisanie przeznaczam jakies 2 h potem jeszcze zdjęcia i edycja kolejne 2 h.
    U mnie wszystko trwa znacznie dłużej 😦
    Nie wiem doprawdy jak inni to robią ;).
    Mój mąż mi natomiast wylicza ile pieniędzy MOGŁABYM zarobić gdybym bloga nie pisała ;).

    Polubienie

    1. Hahahah zabiłaś mnie ostatnim zdaniem! 😂😂😂 w sumie coś w tym jest – gdybym nie pisała, tylko cały wolny czas przeznaczała na pracę, pewnie byłabym bogatsza 😉 tylko co to za życie? 😚

      Polubienie

  3. Gratuluje!!! Ja prowadzę swojego bloga niecałe 4 miesiące i nigdy nie sądziłam, że sprawi mi to tyle radości 😀 Życzę Ci kolejnych lat na blogu! Rób to co kochasz, bo robisz to świetnie! ❤ Pozdrawiam Edyta z dekorujchwile.pl

    Polubienie

  4. Gratuluję tego „roczku”. Zdjęcia na tym blogu bardzo mnie urzekły, z pewnością się tu rozejrzę po więcej. Może nawet coś mnie zainspiruje. Tymczasem prowadź swój blog dalej, oby więcej sukcesów stanęło na jego drodze.

    Polubienie

  5. Dobre podsumowanie 🙂 brawo i oby tak dalej 🙂 ja jak najbardziej będę Tobie kibicować jeśli chodzi o kupno aparatu! Mi mąż sprawił canona w prezencie po około sześciu/siedmiu miesiącach blogowania. Też lubię przestawiać wszystko w mieszkaniu i robić tysiące zdjęć, mnie to odstresowuje po prostu po pracy 🙂 pozdrawiam i działaj!

    Polubienie

  6. Gratuluje roczku z blogowaniem! Piękne wyniki, możesz być dumna! Bardzo tutaj milo i przytulnie u Ciebie, ładne zdjęcia:) Ja tez lubię fb i instagram. Twitter mnie zupełnie nie pociąga, a snapczata nie próbowałam.

    Polubienie

  7. Brawo i gratki! Bo blogowanie, to przede wszystkim frajda. I fajne jest to, ze tyle nowych rzeczy się uczymy, a jaka satysfakcja z każdej nowej, samodzielnie wykonanej czynności:). Pozdrawiam, Renata

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s