Tablica kreatywna w pokoju dziecięcym

Zastanawiam się, czy kiedykolwiek moje mieszkanie osiągnie stan, w którym będę w stanie powiedzieć – „ok, już nic nie zmieniam, jest idealnie”. Szczerze wątpię – cały czas wpadam na nowe pomysły, coś przestawiam, kombinuję.

 

Tablica w pokoju dziecka – jaką wybrać?

Od jakiegoś czasu chodził za mną pomysł umieszczenia w pokoju dziewczynek tablicy korkowej. Starsza córka poszła  do przedszkola i często przynosi do domu swoje dzieła. Chomikuję oczywiście wszystko, mam na to specjalny segregator. Fajnie widać, jak dziecko rozwija zdolności manualne – ostatnio prawie spadłam z krzesła, gdy zobaczyłam idealnie pokolorowanego dinozaura. Szkoda tak wszystko chować, chciałam by część prac była na widoku – są w końcu naprawdę fajne.

Z tablicą korkową miałam jeden problem – trzeba do niej używać pinezek. Szczerze powiedziawszy, jakoś tego nie widzę przy dwójce maluchów. Wcześniej czy później, taka pinezka skończyłaby w małej paszczy – aż strach pomyśleć.

Jest jeszcze opcja tablicy magnetycznej – ale niestety magnesy też nie są specjalnie duże i wiadomo, że młodsze dziecię chciałoby ich spróbować (ostatnio próbowała zeżreć Lidlowego stikeza, czy jak się tam to małe pieroństwo nazywa).

tablica kreatywna 1

Dekoracyjna tablica Stworzona Dla Ciebie

Temat tablicy zdechł na jakiś czas, ale ciągle miałam go gdzieś z tyłu głowy.

Segregator  niebezpiecznie zapełniał się nowymi tworami, a mnie wkurzało to, że nie mam ich gdzie wieszać.

I nagle, zupełnie przez przypadek trafiłam na piękne tablice kreatywne robione przez Elę ze Stworzone Dla Ciebie. Jakby mi ktoś obuchem strzelił! To było dokładnie to, czego szukałam – zero pinezek, magnesów i innych dziecięcych smakołyków – plus przepięknie wygląda!

tablica kreatywna 7

tablica kreatywna4

szary domek na ścianie

Poprosiłam o wersję szarą, z różowo-miętowymi tasiemkami i białą ramą. Tablica dotarła błyskawicznie i przyznaję bez bicia, że nie spodziewałam się takiej jakości. Jest fantastycznie wykonana – nie żadna tam sklejka, tylko porządne drewno na ramie, przemiły w dotyku materiał obiciowy. Naprawdę wspaniała rzecz – dla mnie absolutny must have w pokoju maluchów. Oczywiście zamawiając u Eli, możesz sama zdecydować, jak ma wyglądać Twoja tablica – do wyboru masz kolor ramy, materiał, tasiemki, guziczki – pełna dowolność.

motylki na ścianie

interaktywna mapa świata

Kącik kreatywny z szarym domkiem

Skoro już mam piękną, nową tablicę kreatywną, przygotowałam jej godne przyjęcie – do tej pory kącik kreatywny w moich córek był zaakcentowany przez domek, wyklejony na ścianie kolorową taśmą. Kto ma dzieci, ten ma brudne ściany – i nie czarujmy się – zwykła farba nie zdaje egzaminu.

Biała ściana wyglądała już jak krowie z gardła, więc ściągnęłam taśmową wyklejankę i wymalowałam domkowy kształt – tym razem lateksowym Duluxem – tym samym, którym jest pociągnięta ta obok – wystarczy przemyć ją morką ściereczką i wszystko bez problemu schodzi. Porządniej się zrobiło!

Oczywiście, na dzień dobry, na tablicę trafił dinozaur A potem zamieszkała na niej Elza 🙂

A jak to jest u Ciebie? Gdzie trzymasz dzieła dzieciaków? Chowasz do szuflady, czy eksponujesz?

Do napisania 🙂

Magda

Advertisements

22 uwagi do wpisu “Tablica kreatywna w pokoju dziecięcym

  1. Część Madziu powtórzę się, ten pokoik jest cudny. Cieszę się, że tablica przyjęła się z takim entuzjastucznym przyjęciem 😘
    Obecnie pracuje nad swoją marką i w założeniach zapisałam sobie , że chcę aby moje produkty przynosiły radość, ogromnie sie cieszę , że tak się dzieje 🤗🤗🤗
    Ponieważ jest to nowy produkt proszę Cię bardzo o ewentualne spostrzeżenia i sugestie jak można go może ulepszyć.
    Pozdrawiam Cię serdecznie. Oczywiście jak zwykle uwielbiam Cię za Twój styl wypowiedzi, czytało mi się świetnie.

    Lubię

  2. Rozważałam kiedyś taką wersję tablicy, bo jest urocza i bezpieczna, ale mój synek dużo tworzy, lubi sobie popodziwiać, więc wybrałam linkę. Absolutnie pięknie zaaranżowany kącik. I te motylki wylatujące z wazonu ❤

    Lubię

  3. TY to masz talent kobieto! 🙂 Podziwiam! Wyobraź sobie, że planuję kupić sobie tablicę (ale duża jestem, więc pinezki dadzą radę;)), bo potrzebuję porozwieszać swoje pomysły. Głowa mi paruje, zeszycik przestał wystarczać, więc nie tylko dzieci tworzą. A najważniejsze skarby też syna przechowuję:). Ściskam wirtualnie, Renata

    Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s