Industriada – fabryczne wnętrza starego Śląska

Ten weekend minął pod znakiem Industriady. Zaliczyliśmy Bytom z częścią tamtejszych rozrywek – a zaczęliśmy od elektrociepłowni Szombierki. Szczerze, nie byłam przekonana do tego pomysłu – lało, a włóczenie się po fabryce z dwójką małych dzieci nie należy do szczególnie inspirujących przeżyć. Jakże się myliłam…

elektrociepłownia szombierki

Elektrociepłownia Szombierki

Słowem wstępu – Szombierki już nie działają. Aktualnie są plany przerobienia elektrociepłowni, a obiekt kulturalny. Pewnym minusem tego rozwiązania są pieniądze – tak na moje oko, kilka (albo raczej kilkanaście) baniek. Póki co, fabryka robi NIESAMOWITE wrażenie! Kojarzycie te gry typu Escape The Room? Nooo to te klimaty, zdecydowanie. Wnętrza są absolutnie zniszczone i przepiękne, w taki dziwny, nieoczywisty sposób. Szombierki powstały w latach 20 XX wieku, czyli w czasie, gdy ludzie robili rzeczy użyteczne i piękne jednocześnie. Cegły, żelazo, drewno – same naturalne materiały. I miałam wrażenie takiej PRAWDZIWOŚCI tego, co mnie otacza. Mimo, że minęło prawie 100 lat, a czas i komuna zrobiły swoje – elektrociepłownia wciąż się trzyma – i widać jeszcze te ślady dawnej wspaniałości.

dach szombierki bytom

W każdym razie powzięłam kilka decyzji po tej wizycie:

  1. Poza dworkiem zaczynam sobie wizualizować loft (no nie wiem, naprawdę nie wiem, na co mnie bardziej nie stać).
  2. Przeciągnę rodzinę Szlakiem Zabytków Techniki, sa sa sa!
  3. Będę monitorować Bytom – fajne miasto!
  4. Historia Śląska, a raczej fortun, które się tu rozwinęły, jest fascynująca! Wygoogluj sobie chociażby Karola Godulę – no mega! Jego życie to scenariusz na film!

elektrociepłownia szombierki w środku

sala elektrociepłownia szombierki

Museum Bytom – wnętrzarska perła

I na koniec tej śląskiej wycieczki – będzie wnętrzarsko. Coś jeść trzeba, więc zawiało nas na Plac Sobieskiego 2 do Museum – naprawdę dobre hamburgery (nie przebiją Jeff’sa, ale dają radę) i przepiękne wnętrze.

Museum w Bytomiu

W knajpce istnieje podział – na część dzienną – jasną i barową – ciemną. I powiem Ci, że zaczynam się przekonywać do ciemnoszarych ścian – naprawdę ciekawie to wygląda. Do tego najwygodniejsze kanapy świata (serio!!!), drewniane stoliki z litego drewna i piękne dodatki. Jest MEGA!

Museum Bytom wystrój

Museum Bytom Sobieskiego 2

Miasto, masa, maszyna

Hmm, co myślisz? MIASTO, MASA, MASZYNA Cię przekonuje, czy odpada w przedbiegach? Ja, jeszcze w czasach LO, zupełnie nie łapałam tego industrialnego nurtu w literaturze i zaaferowania techniką. Teraz, rozumiem go absolutnie – taka namacalna, prawdziwa, PIĘKNA forma, jest miłą alternatywą dla wewnętrznych weltschmerzów.

Do napisania!

Magda

Advertisements

5 uwag do wpisu “Industriada – fabryczne wnętrza starego Śląska

  1. Jak tylko zobaczyłam stare, nieczynne już fabryki otwarte dla zwiedzających przypomniał mi się cudowny ogród, utworzony właśnie na ruinach takich fabryk. Na opuszczonych torowiskach posadzono drzewa i kwiaty…świat piękna. Wpisz w wyszukiwarkę Zagłębie Ruhry w Niemczech. Serdeczne pozdrowienia dla Ciebie i dzieciaczków 🙂

    Lubię to

  2. choć lofty mnie zupełnie nie kręcą to lubię te klimaty ze względu na ich historię, i przyznam, że do dziś tęsknię za starym katowickim dworcem, to nowoczesne coś z odrestaurowanymi kielichami to nie moja bajka… stary dworzec, choć stary, śmierdzący i nieraz przerażający, szczególnie te opuszczone korytarze, to było coś 🙂 ale cóż, zarówno dworzec jak i ja w tym samym czasie pożegnaliśmy się z Katowicami 🙂

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s