Prawie – wiosenne dekoracje

Nastał w końcu ten dzień, w którym rozstaliśmy się z choinką. Na dobrą sprawę, miałam takie plany dwa tygodnie temu, ale że wyjeżdżałam na delegację, mąż chciał zostawić przynajmniej drzewko.

Pożegnanie choinki

Choinka doczekała do 20 stycznia i zaczęła wypuszczać nowe gałązki. W tej sytuacji nie mogłam jej wyprowadzić do ogródka, bo zaliczyłaby zgon, a docelowo będzie wysadzana. Stoi więc na klatce i czeka na wiosnę – chyba, że sąsiedzi stwierdzą, że im przeszkadza – wtedy będę miała ją w domu przez najbliższe dwa miesiące (taka alternatywa dla zamiokulkasa).

IMG_0576.JPG

Tulipany i hiacynt

Drzewko zniknęło, a ja dostałam od męża bukiet tulipanów, co było dla mnie inspiracją do wprowadzenia nowych dekoracji. Dodatkowo, w Biedrze znalazłam hiacynta w szklanej doniczce za 7,99 PLN, więc żal było nie brać. Tym to sposobem, zdobyłam pierwszy prawie-wiosenny zestaw kwiatków, więc wystarczyło dodać do niego kilka elementów, by powstała post świąteczna dekoracja salonu.

FullSizeRender (4).jpg

FullSizeRender (17).jpg

Nowe, stare dekoracje

Jeśli od czasu do czasu czytacie mojego bloga, lub podglądacie mnie na Instagramie, zauważycie, że wszystko, czego użyłam, już przewijało się w moim domu.

FullSizeRender (1).jpg

Latarnię przytaszczyłam z balkonu, wysoki świecznik zazwyczaj znajdował się na stole, a wazon, w którym stoją tulipany, to zeszłoroczna zdobycz z wyprzedaży w Tesco. Szyszki powinny chyba być moim znakiem rozpoznawczym, bo przewijają się w większości propozycji dekoracyjnych – począwszy od tych bożonarodzeniowych, a skończywszy na łazienkowych. Szklane klosze znajdziecie w Ikei i Agacie Meble, a widoczny pod jednym z nich czarny „domek” zrobicie sami ze słomek po napojach.

FullSizeRender (6)

FullSizeRender (9).jpg

FullSizeRender (15).jpg

Lampki całoroczne

Trochę brakowało mi lampek, więc dodałam je na komodę – wieczorem tworzą klimatyczną atmosferę. Zawsze nieco mi smutno, gdy rozbieram choinkę, ale odczuwam też wtedy taki powiew świeżości – w końcu za niedługo będzie wiosna. W tym roku jakoś wyjątkowo nie umiem się jej doczekać – może ze względu na tą pluchę, która panuje od kilku miesięcy. Dziś pierwszy raz spadł śnieg i jest przepięknie – rodzinnie podziwiamy zimową aurę zza okna, bo wszyscy jesteśmy chorzy…

FullSizeRender (13)

FullSizeRender (14).jpg

FullSizeRender (12).jpg

Ciekawi mnie, jak to wygląda u Was po Świętach? Co zastąpiło miejsce choinki? Pochwalcie się w komentarzach!

Do napisania!

Magda

 

 

 

Reklamy

7 uwag do wpisu “Prawie – wiosenne dekoracje

  1. Jak zawsze wszystko wygląda gustownie 🙂 U mnie bez względu na porę roku stopniowo pojawia się coraz więcej roślin, ostatnio za punkty z Leroy Merlin przyniosłam do domu jakąś trawiastą (jeszcze się nie wczytałam co to dokładnie jest) a w Ikei upolowałam ostatni aloes – trochę biedny ale szkoda go było zostawić i mam nadzieję, że u mnie odżyje. Także zazwyczaj mam uniwersalne dekoracje, do wszechobecnej szarości mam żółć w dodatkach i dużo zielonych roślin 🙂

    Polubienie

  2. Piękny wystrój wnętrza z gustem i ze smakiem 🙂 Najbardziej podoba mi się zestawienie kolorów biel, kontrastujące czarne dodatki i żywa zieleń. Podświetlenie komody to świetny pomysł i nie trzeba czekać aż do kolejnych świąt. Jeśli coś się lubi, to po co czekać?! Ja też używam lampek przez cały rok. U mnie zlokalizowane są na karniszu 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s